Inne kierunki eksportu jabłek nie zastępują rynku rosyjskiego

Data publikacji:
04-10-2017

Data publikacji:

04-10-2017

– Udało się w tym czasie otworzyć i zaistnieć na dużej ilości rynków, ale te liczby nie do końca przekładają się na duży wolumen eksportu. To nie zastępuje rynku rosyjskiego – powiedział Witold Boguta, prezes zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, podczas debaty „Przyszłość branży rolno-spożywczej w Polsce Wschodniej” w ramach Wschodniego Kongresu Gospodarczego 2017.

 

 

 

Witold Boguta w trakcie dyskusji odniósł się do wątku emberga rosyjskiego – jak zakaz eksportu polskich owoców i warzyw na rynek rosyjski wpłynął na krajowe sadownictwo.

 

– Rzeczywiście embargo rosyjskie dotknęło szczególnie polskich producentów jabłek. Ok. 60 procent ówczesnego eksportu jabłek było kierowanych na rynek rosyjski. Także spora ilość pieczarek była eksportowana do Rosji. Dzisiaj część tego transportu przejęły inne kraje jak np. Białoruś, Kazachstan i Serbia. Ilość diametralnie nie spadła, tak jak można było mieć obawy. Natomiast wówczas przewidywałem, że embargo będzie dla naszych producentów owoców i warzyw dużym impulsem prorozwojowym, tak samo jak dla państw wschodnich, które postawiły na własne uprawy – tłumaczył prezes zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

 

Zdaniem Witolda Boguty taka sytuacja spowodowała intensywne działania ówczesnego rządu, producentów i związku w poszukiwaniu nowych rynków.

 

– Udało się w tym czasie otworzyć i zaistnieć na dużej ilości rynków, ale te liczby nie do końca przekładają się na duży wolumen eksportu. Przykładem będzie rynek chiński, który jest otwarty na nasze produkty, ale jednocześnie ma takie wymogi, że polscy producenci, ze względu na duże koszty, które muszą ponieść, nie są zainteresowani dopasowaniem swojej oferty do rynku chińskiego. To nie zastępuje rynku rosyjskiego. Nawet jak embargo zniknie, to eksport nie będzie tak łatwy dla producentów jak kiedyś. Wówczas polskie jabłko musiałoby być wysokiej jakości jak jabłko premium, które będzie w stanie konkurować z najlepszymi produktami na rosyjskim rynku. Stąd też od jakiegoś czasu poszukuje się innych sposobów zagospodarowania jabłek poprzez przetwórstwo na soki, rozwój w ostatnich latach produkcji cydru czy też innych przetworów – wyjaśnił prezes zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

 

Autor: Jakub Szymanek

Źródło: portalspozywczy.pl

http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/wkg-2017-inne-kierunki-eksportu-jablek-nie-zastepuja-rynku-rosyjskiego,149782.html